"Zapytaj no dawnych czasów, które były przed tobą, zaczynając od dnia, w którym Bóg stworzył człowieka na ziemi, [zapytaj] od jednego krańca niebios do drugiego, czy nastąpiło tak wielkie wydarzenie jak to lub czy słyszano od czymś podobnym? Czy słyszał jakiś naród głos Boży z ognia, jak ty słyszałeś, i pozostał żywy? Czy usiłował Bóg przyjść i wybrać sobie jeden naród spośród innych narodów przez doświadczenia, znaki, cuda i wojny, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem, dziełami przerażającymi, jak to wszystko, co tobie uczynił Pan, Bóg twój, w Egipcie na twoich oczach? Widziałeś to wszystko, byś poznał, że Pan jest Bogiem, a poza Nim nie ma innego. Z niebios pozwolił ci słyszeć swój głos, aby cię pouczyć. Na ziemi dał ci zobaczyć swój ogień ogromny i słyszeć swoje słowa spośród ognia. Ponieważ umiłował twych przodków, wybrał po nich ich potomstwo i wyprowadził cię z Egiptu sam ogromną swoją potęgą. Na twoich oczach, ze względu na ciebie wydziedziczył obce narody, większe i silniejsze od ciebie, by cię wprowadzić w posiadanie ich ziemi, jak to jest dzisiaj. Poznaj dzisiaj i rozważ w swym sercu, że Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. Strzeż Jego praw i nakazów, które ja dziś polecam tobie pełnić; by dobrze ci się wiodło i twym synom po tobie; byś przedłużył swe dni na ziemi, którą na zawsze daje ci Pan, Bóg twój."Magda, 19
Chciałabym podzielić się historią swojej nocnej podróży. Podróży, która choć miała miejsce dość dawno temu, ponad dwa lata, to pozostawiła po sobie ślad, przede wszystkim bliskości i obecności przy mnie Pana Boga. Renata S.
Jasna Góra to wspaniałe miejsce emanujące niepowtarzalnym nastrojem, wręcz magią. Miejsce to mimo, że tak odległe było celem corocznych wypraw rodzinnych które głęboko wyryły się w mojej pamięci. Często obserwowałam z podziwem trudy tych, którzy wędrowali do tronu Najświętszej Panienki nie tal jak ja na wygodnej ławce pociągu i zawsze zastanawiałam się jak im się to udaje, skąd biorą siłę by z uśmiechem i radością przekraczać progi Częstochowskiego Sanktuarium. Zawsze im tej radości zazdrościłam i z zapartym tchem słuchałam pielgrzymkowych wspomnień i przeżyć ludzi, którym dane było uczestniczyć w tym wędrowaniu.Justyna lat 21
Piesza Pielgrzymka Podlaska na Jasna Górę to dla mnie coś o wiele więcej niż rekolekcje w drodze. To jeden z najlepszych etapów na trasie mojego życia, który jest aktywnym zdążaniem do pewnego jasnego celu, do domu Ojca.Kasia lat 21
Nie mogę dopowiedzieć jednym zdaniem, gdyż odpowied? nie jest ani jedna ani prosta. Jest myślę, zaproszeniem do wędrówki z Bogiem przez całe życie. Jest dla mnie olbrzymią łaską, którą podejmuje z Jego rąk. Czasem szczególnego przeżywania Bożych prawd, dojrzewania duchowego, odkrywania zakamarków ducha i wypełniania ich Bogiem. Podążanie szlakiem pielgrzymki ku Matce Jasnogórskiej jest wyróżnieniem i olbrzymim szczęściem. Tak się cieszę, że mam zdrowie i siły iść do Naszej Matki.Dorota lat 23